Crocsy Balenciagi

Wyprzedane w parę godzin! Crocsy Balenciagi fenomenem brzydoty?

Wygodne? Bez wątpienia. Wytrzymałe? Oczywiście, a nawet nie do zdarcia! Ładne? Hmmm….  Crocsy Balenciagi fenomenem brzydoty?

Bez wątpienia! Trafiły do przedsprzedaży 1 lutego i w parę godzin się wyprzedały! Szok i niedowierzanie! Tym bardziej, że Crocsy Balenciagi kosztowały 850 dolarów, czyli na polskie to niecałe 3 tysiące złotych, a wyprodukowane były z stosunkowo taniej pianki.  

Imponujące, nieprawdaż? Tym bardziej, że uprzednio było mnóstwo krytyki ze strony internautów. Jak się okazało znalazł się ogrom zwolenników, którzy już we wpisach w mediach społecznościowych nie mogli się doczekać wypuszczenia tych piankowych butów do sprzedaży.

Crocsy Balenciagi

Co mają w sobie Crocsy Balenciagi ?

Jak wyglądają Crocsy chyba wie każdy, jak nie z nazwy to z pewnością z wyglądu. „Tatuśkowe” buty na basen, plażę, miasto czy po prostu jako kapcie domowe. Do niedawna wyśmiewane przez wyszystkie strony świata. Założenie ich było uważane za samobójstwo modowe.

Dlaczego więc tak ogromny dom mody jak Balenciaga postanowił wejść w kolaborację z marką Crocs ?

Połączenie tych dwóch marek wyszło dość intrygujące- 10cm platforma, buty ozdobione nieco dziecinnymi wpinkami przypominającymi trochę magnesy na lodówkę.

Powodem może być przede wszystkim panująca moda na tzw. „brzydkie rzeczy”.

Muccia Prada, której zarzucano kiedyś, że robi właśnie brzydkie rzeczy (teraz to normalka, a Balenciaga ją zdecydowanie w tym wyprzedził) powiedziała kiedyś: „Brzydkie jest atrakcyjne i fascynujące. Może dlatego, że jest nowe” oraz „Rozpatrywanie brzydoty jest dużo bardziej atrakcyjne niż burżuazyjna idea piękna”.

Myślę, że coś w tych słowach jest. Zbyt długo dążyliśmy do wymyślonych przez kogoś ideałów piękna, zapominając o tym, że przecież każdy jest wyjątkowy na swój sposób. Idealnie przedstawia to kampania Diesel, która jest pochwałą dla inności. Obejrzyjcie sami. 🙂

 

Bez wątpienia marka Balenciaga od pewnego czasu mocno nas zaskakuje, szarga naszymi emocjami i tworzy rzeczy zupełnie sprzeczne z ogólnie pojętą ideą piękna. Pamiętacie zeszłoroczną torbę a’la Ikea ? Albo rajbuty ? Dodatkowo kolekcja o której pisałam tutaj – wiele sylwetek zdekonstruowanych.  Plus sesje zdjęciowe, inspiracje sklepem spożywczym itd. Balenciaga porusza nas nieustannie, chociażby też w zwykłej/ niezwykłej sesji zdjęciowej, która przypomina zdjęcia robione przez paparazzi rodem z tabloidów.

Crocsy Balenciagi

 

Podsumowując, Demna Gavaskua (projektant tegoż domu mody) stwierdził, że Crocsy Balenciagi będą idealne  dla kobiet, które nie są fankami butów na wysokim obcasie, a raczej wygody na stopach. Bez wątpienia osatatnio brzydkie rzeczy są najbardziej dla nas inspirujące i pobudzające nasze emocje. A jak już niejednokrotnie pisałam idea mody to często właśnie pobudzanie naszych emocji. 😉

 

5 comments
  1. Moim zdaniem nie nadają się ani do kościoła ani na basen bo można fiknąć 😀

  2. Strasznie wysokie, ale już w takich chodziłam , da się :-))

    1. Pewnie, że się da ! I do tego podobno nieziemsko wygodne ?

  3. Nie wiem czemu, ale mi tego typu buty nie odpowiadają. O wiele bardziej wolę wejść na stronkę pierwszej lepszej hurtowni obuwia. Ta na basen to może bym założyła.

  4. […] brzydsze i bardziej dziwne buty tym bardziej trendy (przeczytajcie o fenomenalnie brzydkich butach tutaj). Czasami potrafią być prawdziwnym arcydziełem sztuki! Jakie buty będą najmodniejsze na […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *