Fashion Week: Milan, Paris / Podsumowanie

Jak już wczoraj napisałam swój tekst, który był baaardzo obszerny podziłam na dwie części: New York, London Fashion Week oraz Milan, Paris Fashion Week. Wiem, że troszkę się rozpisałam, ale trudno było mi ominąć niektóre nowinki ( i tak z wielu zrezygnowałam) 😀 Oczywiście odsyłam również do poprzedniego artykułu, który możecie znaleźć tutaj . Okej, więc aby już nie przedłużać zapraszam do krókiej lektury 😀

Milan Fashion Week

TRENDY:

printy w formie rozbryzgó farby: Oscar de la Renta, Calvin Clein, MSGM
tropikalne nadruki: palmy i kwiaty: Gucci, No.21, Michael Kors

VERSACE

Zdecydowanie najgłośniejsze wydarzenie jeśli chodzi o wszystkie tegoroczne pokazy. Donatella Versace obchodziła 20. rocznicę śmierci swojego brata Gianniego. W chołdzie dla niego stworzyła kolekcję inspirowaną latami 90. Projektantka, jak sama przyznaje dopiero teraz odwarzyła się sięgnąć do rodzinnych archiwów. A za inspirację posłużyły jej kolekcje brata i jego ulubione motywy zwierzęce, przepych, szerokie ramiona, spodnie z wysokim stanem. Wszystko było bardzo eleganckie i luksusowe. Donatella wypuściła również kapsułową kolekcję t-shirtów „Versace Tribute Collection”. Pojawiło się też mnóstwo drapieżnych cętków, barokowych ornamentów czy twarz Marilyn Monroe. Kolory w większości były wyraziste, takie jak żółć, turkus, róż, czerwień czy fiolet. Oczywiście najgłośniej było o całym finale, gdzie pojawiły się supermodelki tamtych lat: Naomi Campbell, Claudia Schiffer, Helena Christensen, Carla Bruni czy Cindy Crawford

 

GUCCI

Alessandro Michele to prawdziwy artysta. Wszystko dopina na ostatni guzik. Projektant sam mówi, że nie tylko ubrania dla niego są najważniejsze, ale również całe show. Dlatego podczas pokazu Gucci SS18 wiele osób zażucało mu, że ciężko było dostrzeć sylwetki i szczegóły. Jednak całe show było miażdżące, a sylwetki zgodne z DNA marki- czyli absolutnie fenomenalne.

 

MOSCHINO

Jak zwykle niezwykle zwariowany, zaskakujący pokaz. Było kwieciście. Bardzo kwieciście. Mnóstwo kwiatów i motyli. Modelki przeminiły się w róże, magnolie i orchidee. Jeremy Scott z najoczywistszego projektu jakim jest motyw kwiatów na wiosnę sworzył prawdziwe, zabawne dzieła sztuki. Jest to dla mnie przezabawna moda z przymróżeniem oka, gdzie widać, że twróca nieźle się bawił tworząc to. Sam pokaz otworzyła Kaia Gerber, a zamknęła Gigi Hadid jako wielki bukiet kwiatów.

 

PRADA

Muccia Prada postanowiła kontynuować graficzną scenografię i podjęła współpracę z artystkami-wizjonerkami, przedstawicielkami wielu pokoleń. Każda z nich miała zilustrować kobietę w wyjątkowo upodmiotowiony sposób. Miał być to manifest Prady w obronie praw kobiet.  Projektantka zadedykowała swoją kolekcję dla kobiet, które są aktywne. Chce zmienić świat dla kobiet, ponieważ jak sama mówi: „tak wiele jest przeciwko nam” . Sama jest niezwykle zaangażowana w sprawy polityczne. Inspiracją do stworzenia kolekcji były właśnie prace tamtych artystek. Pojawiło się więc mnóstwo płaszczy, topów a nawet grafiki na torebkach przedstawiające wizerunek damskich bohaterek. Mogliśmy podziwiać również ogrom marszczeń, zwierzęcych wzorów oraz patchworki.

 

 DOLCE&GABBANA

Mocno osadzona w DNA marki, pełna włoskiego przepychu kolekcja o tytule „Królowa Kier”.  Domenico Dolce&Stefano Gabbana chcą przekonać, że miłość można znaleźć wszędzie, a powiedzenie „kto ma szczęście w kartach, ten nie ma szczęścia w miłości ” jest bzdurą. ;D Sami mówią, że odnaleźli są miłość m. in. w talii kart, którą „rozsypali” na kreacjach. Kolekcja również nawiązuje do „Alicji w Krainie czarów”  i faktycznie bardzo się z nią kojarzy. Na sylwetkach pojawiło się wiele kart, który nawet był total lookiem. Cały pokaz zamknęła długa sukienka niczym królowa kier z tiarą z dodatkiem karty.

 

Paris Fashion Week

Paryż, stolica mody. Każdy projektant chyba maży o tym, aby ego kolekcja została zaprezentowana w Paryżu. Znaleźć się tam to ogromny sukces. To właśnie Paris Fashion Week zamyka cały maraton mody. I to zazwyczaj w wielkim stylu.

DIOR

Ma pierwszą dyrektor kreatywną w swojej historii – Maria Grazia Churi. Już w poprzedniej kolekcji można było zauważyć jak bardzo feministyczne poglądy ma projektantka. Po raz kolejny się o tym przekonaliśmy. Na marynarskiej bluzce umieściła napis: „”Why Have There Been No Great Women Artists?”, który nawiązuje do eseju Lindy Nochlin. Projektantka wręczyła go gościom. Sam napis nawiązuje do pomijania kobiet i umiejszania ich zasług w środowisku artystycznym. Ciekawostką jest też, że procent od sprzedaży koszulek za 710dolarów od sztuki ma trafić do fundacji założonej przez Rihannę „Clara Lionel Foundation”. To kolejny dowód na to, że moda to nie tylko ubrania, ale może również zabierać głos w ważnych wydarzeniach społecznych. W samej kolekcji mogliśmy podziwiać berety z antenką, jeansowe uniformy oraz kobiece wcięcia w talii . Sam pokaz był niezwykły, bo odbył się w ogrodzie Musée Rodin.  Z 80tyś. kawałków luster i 7,2 ton betonu powstała lustrzana mozakowa scenografia. Robiła niesamowite wrażenie. <3

BALMAIN

Olivier Rousteing to niezwykły pracuś. Często wspomina o swoich przybranych rodzicach i jest im ogromnie wdzięczny, bo pozwolili mu iść za głosem serca i go bardzo w tym wspierali.  I fantastycznie, bo dziś tworzy fenomenalne kolekcje. Na wiosnę 2018 zaprezentował kreacje, które zdominowały pióra, cekiny, falbany, frędzle i chwosty. Jak na Blamain oczywiście przystało kroje są doskonale wyważone i symetryczne. Kreacje Balmain były oczywiście bardzo seksowne. Cała kolorystyka opierała się na bieli i czerni i była to chyba najdojrzalża kolekcja Oliviera Rousteing’a . W jego projektach jest dużo geometrii, pasków i szachownicy. Nie zabrakło rónież polskiego akcentu , a mowa tu o Magdalenie Frąckowiak i Kasi Struss.

SAINT LAURENT

Od dawna kolekcjom tego domu mody przyświecały takie uczucia jak miłość czy fascynacja. Jednak na wiosnę 2018 pojawiły się nieco inne sylwetki bardziej seksowne i gorące. Pojawiło się przede wszystkim mnóstwo krótkich krojów, stanikowych topów błyskotek, piór i skóry. Ciekawe były również pierzaste, niczym legendarny Yeti kozaki. Większa część kolekcji była w kolorach  czerni i bieli, ale Anja Rubik zaprezentowała przepiękną bordowa sukienka (była to jedyna kreacja w tym kolorze). Cały pokaz odbył się w ogrodach Trocadero z rozświetloną wieżą Eiffla w tle i był hołdem dla założyciela marki i jego niedawno zmarłego partnera Pierra Berge

 

OFF-WHITE

Virgil Abloh postanowił swoją kolekcją złożyć hołd księżnej Dianie, której 20. rocznica śmierci wypada w tym roku. Dlatego też wybrał 40, jego zdaniem najlepszych jej stylizacji i zainspirował się nimi. Całą kolekcję nazwał „Jedna kolekcja 40 zestawów” na swoim instagramowym profilu. Mogliśmy zaobserwować charakterystyczne dla lady Di bufiste rękawy, słodkie groszki, jeansy z podniesionym stanem , spódniczki mini, proste marynarki czy białe buty. Jeśli chodzi o kolory to dominują tam : róż i biel z czernią oraz beż

BALENCIAGA

Zapewne każdy kto interesuje się w jakimś stopniu modą pamięta ogromną puchową, czerwoną kurtkę Balenciagi z opadającymi rękawami. W tym roku Baleciaga również akcentuje ramiona i przewiązuje sweterki właśnie w tej okolicy ciała. Dodatkowo na wiosnę i lato 2018 Demna Gavasalia proponuje zielono-czerwono-białą kratę, trencze z podwójnymi rękawami oraz klasyczne koszule w błękitno-białe pionowe pasy. Dodatkowo kolejne ciekawe zagranie to długie oversize’owe swetry z koronkowym wycięciem dekoltu do cienkich spódnic . Może już ktoś widział te ogromne , żółte crocsy na platformie. Niezła sensacja 😀 Ciekawym akcentem były również szpilki z rockowymi kolcami .

 

CHANEL

Był lot w kosmos, była cyberprzestrzeń, a teraz są bardzo odległe czasy. Karl Lagerfeld zabiera nas do antycznej Grecji . Cały pokaz  odbył się w  Grand Palais, który stał się nie do poznania. Chyba tylko Karl Lagerfeld potrafi tak zaczarować i zmienić miejsce. Samą inspiracją dla Karla Lagerfelda była woda . Pojawiło się mnóstwo plastikowych kozaków, ochraniaczy na kapelusze oraz pelerynek (to wszystko przygotowane na deszcz). Można było podziwiać również mieszankę materiałów lekkich i przezroczystych oraz wiele marszczeń, siateczek, frędzki i wodnych nadruków. Jeśli chodzi o materiały to przeważały tweedy, koronki oraz dzianiny. Mimo tego, że każda sylwetka była inspirowana wodą to poza kolczykami w kształcie kropli wody nic nie było takie wprost, co pokazuje jak wielkim twócą jest Karl Lagerfeld.

 

 

Woooow, ten tekst okazał się znacznie dłuższy niż przypuszczałam. Kto dotrwał- gratuluję 😀

6 comments
  1. Z checia bym poszla na taki event
    choc z drugiej strony ta moda co jest teraz do mnie nie przemawia.

    1. Same wydarzenie jest niezwykle 😍 ta modą można tylko się inspirować 🤗

  2. Fajny przegląd według marek.
    I tak wszyscy najbardziej zapamiętali pokaz Versace dzięki modelkom z lat 90.

    1. Dziękuje 😉 tak to prawda pokaz Versace zdobył największy rozgłos 😉

    1. Tez mi się na maksa podobały ich kolekcje 😍😍

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *